Lewica po wyborach PDF Drukuj Email
W dniu 19 czerwca 2009 roku w Warszawie obradowało poszerzone Prezydium Kongresu Porozumienia Lewicy. Było to pierwsze spotkanie przewodniczących podmiotów wchodzących w skład KPL po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Zebrani dokonali oceny wyborów oraz wytyczyli kierunki działań na drugie półrocze. Podczas dyskusji mówiono o możliwościach współpracy z innymi organizacjami lewicowymi, w tym z SLD. Posiedzenie Prezydium prowadził prof. Paweł Bożyk.

Prof. Paweł Bożyk
(Ruch Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka)

Sygnałem danym w tych wyborach w całej Europie jest skręt w prawo i dotkliwa porażka formacji lewicowych. Podobnie było w Polsce, choć wynik uzyskany przez SLD należy uznać za pozytywny, Prorokowano poparcie w granicach 8-9 proc i zdobycie 5-6 mandatów, a poparcie było wyższe, co przełożyło się na 7 mandatów. Rozbicie lewicy i start kilku list przełożyło się na utratę co najmniej 2 pewnych mandatów, gdyby lewica do wyborów poszła razem.
W tych wyborach bardziej liczyły się nazwiska a mniej programy. Lewica eseldowska posługiwała się programem PES-u a nie własnym, co nie zostało dobrze odebrane prze wyborców. Wykonaliśmy dobry ruch popierając Napieralskiego, bo SLD okazał się zwycięzcą na lewicy. To było posunięcie realistyczne.
Przewodniczący Prezydium KPL wyraził podziękowanie kolegom z KPL, którzy ten kierunek poparli. Nie obrażajmy się na rzeczywistość taką jaka jest, tylko starajmy się ją zmieniać. Tak samo jeśli chodzi o dorobek PRL. Badania CBOS-u potwierdzają, że nasza obrona dobrego imienia PRL była i jest słuszna. Nie mamy się czego wstydzić.
Obecnie stoją przed nami dwie koncepcje: współpraca z SLD albo przesunięcie się w stronę centrum, czyli formacji Pawła Piskorskiego.
 

Lech Szymańczyk
(Ruch Ludzi Pracy)

Ta kampania pokazała, gdzie jest miejsce i rola lewicy w dzisiejszej Polsce. To przede wszystkim są wyniki: Gierka, Szenyszyn, Olejniczaka. Nikt się nie spodziewał, że w twierdzy konserwatyzmu Szenyszyn zdobędzie mandat i to z drugiego miejsca. W osobach Gierka i Szenyszyn została pokazana lewica z pryncypiami, w osobie Olejniczaka - lewica nijaka. Konieczna jest szczegółowa analiza wyników uzyskanych w poszczególnych okręgach.
Jesteśmy świadkami odradzania się Sojuszu Lewicy Demokratycznej i odradzania się podmiotów dawnego SLD. Musimy zawrzeć rodzaj porozumienia, które wyznaczy tym podmiotom właściwe miejsce i określi ramy współpracy.
 

Tadeusz Szymański
(Polska Lewica Patriotyczna)

My działamy w ramach Rady Krajowej Armii Ludowej. To wciąż duża grupa w całym kraju. W czasie ostatnich obchodów 65-lecia powstania Armii Ludowej nasi delegaci wypełnili dużą salę widowiskową w Domu Przyjaźni. Obecny był m.in. Wojciech Olejniczak, a specjalny list do zjazdu skierował Jerzy Szmajdziński. My nie utraciliśmy własnej tożsamości i mamy własną reprezentację. Poparliśmy SLD, choć nie wszystko nam się tam podoba. Przewodniczący RK AL ocenił, że mobilizacja środowisk kombatanckich pomogła W. Olejniczakowi osiągnąć kryterium wyborcze i zdobyć mandat z Warszawy.
 

Józef Łachut
(Komunistyczna Partia Polski)

W tych wyborach przegrali głównie ci, którzy się izolują od innych środowisk lewicy. Hasło SLD - przede wszystkim człowiek - nic nie mówiło, bo za tym hasłem nie było żadnego programu. Trzeba opracować pewnego rodzaju manifest programowy i z nim wystąpić. Nasza szansa to służyć ludziom w samorządach.
 
 
Roman Orłowski
(Związek Żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego)

Głoszę od lat, że powinniśmy być razem w jednej formacji lewicy, niezależnie czy nam się w niej pewne nurty podobają, czy nie. Brak dzisiaj sprecyzowanego pojęcia, co to znaczy lewica i lewicowość. Powinniśmy się skupiać wokół jednego ogniwa i wchodzić w struktury, które są nośne. Wzorem programu może być Manifest PKWN z krótkimi zapisami, które wtedy ludzie zrozumieli. Nie może być kilka list wyborczych na lewicy, bo taka konkurencja nas zabija. To nie jest kwestia miejsca na liście, ale kwestia znaczenia człowieka.
 

 prof. Hanna Kuzińska
(Komitet Ekspertów KPL)

Nasze dryfowanie w kierunku centrum nie ma sensu, bo formacja Piskorskiego i Olechowskiego stawia na cele koniunkturalne. Rodzi się pytanie: jakie formy może przyjąć nasza współpraca z SLD i jakie perspektywy może ona dać lewicy pozaparlamentarnej.

***

Prof. Paweł Bożyk zwrócił uwagę, że umowa wyborcza z SLD skończyła się i teraz trzeba przedyskutować rodzaj nowej umowy o współpracy z SLD w nadchodzącym czasie. Pozostaje pytanie: na jakich warunkach? Zaapelował także do zebranych, aby powstrzymać się od polemik z innymi ugrupowaniami lewicy, które same nierzadko przechodzą różne zawirowania i perturbacje.
     
W dalszej części posiedzenia omawiano kwestię obchodów 65 rocznicy powstania PRL, którą liczy się od ogłoszenia Manifestu Lipcowego Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (PKWN). Płk Roman Orłowski przyjął propozycję objęcia funkcji przewodniczącego Komitetu Obchodów 65-lecia PRL, który utworzą przedstawiciele organizacji z różnych środowisk lewicy. Omawiano już pierwsze kwestie organizacyjne.

Płk. Tadeusz Szymański zrelacjonował przebieg czerwcowych obchodów 65-lecia walk Armii Ludowej w 1944 r. na Lubelszczyźnie. Kulminacyjnym punktem była manifestacja na Porytowym Wzgórzu k. Janowa Podlaskiego, w której wzięło udział kilka tysięcy osób. Była kompania honorowa, wystąpienia władz lokalnych, posłów, samorządowców i kombatantów. Osobno odbyły się uroczystości upamiętniające bitwy stoczone z niemieckim wojskiem przez AL pod Gruszką i Rąblowem.

dr Janusz Dąbrowski z Intytutu Badań nad Społeczną Gospodarką Rynkową zwrócił uwagę na pojawienie się raportu Boniego "Polska 2030", którego założenia odbiegają od doktrynalnych założeń neoliberalnych. Może to być kolejne oszustwo Platformy Obywatelskiej wprowadzające Polaków w błąd - ocenił dr Dąbrowski.

Na zakończenie prof. Paweł Bożyk podsumował przebieg posiedzenia Prezydium i ogłosił komunikaty:

- W dniu 23 czerwca (wtorek) o godz. 16.00 odbędzie się organizowana przez Ruch Odrodzenia Gospodarczego debata "Lewica po wyborach (siedziba ROG ul. Hoża 62 lok. 68) - wstęp wolny.

- Na jesieni tego roku planowana jest konferencja "Lewica 2010 - drogi porozumienia", której celem będzie m.in. ocena podjętych działań i wytyczenie nowych kierunków integracji środowisk lewicowych".

Oprac. Mieczysław Kozłowski